Kędzierzyńskie Azoty MECENASEM FUNDACJI „Pomóż i TY”
dodano: 2006-09-29Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. uhonorowane tytułem MECENASA FUNDACJI NA RZECZ OSÓB NIEWIDOMYCH I NIEPEŁNOSPRAWNYCH „Pomóż i Ty”.
Od początku swojego funkcjonowania Azoty działają na rzecz otoczenia, Miasta i środowiska. To oczywiste, przecież firma pozostaje w swoistej symbiozie z tym, co dzieje się za zakładowym płotem. Czasami są to darowizny dla ratowania zdrowia i życia. Nie chwalimy się tym zbyt głośno, bo wynika to z głęboko rozumianego poczucia humanitaryzmu i solidarności. Jeśli uwarunkowania pozwalają, jesteśmy tam, gdzie są potrzebujący, gdzie ból i cierpienie.
Rokrocznie Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. przeznaczają na ten cel kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Oprócz podziękowań od bezpośrednio zainteresowanych czy i ich rodzin bywają również podziękowania „instytucjonalne”. Jednym z nich, wraz z tytułem MECENASA FUNDACJI „Pomóż i TY” jest otrzymany list. To porusza, kiedy czytamy:
„Państwa pomoc przelała w nasze serca nadzieję, że zdążymy pomóc Łukaszowi i uda się uratować jego zdrowie i życie. Wierzymy, że będzie miał szansę na normalne życie, że będzie mógł kontynuować naukę, aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym i w pełni cieszyć się pięknem świata”.
Czy nie warto powiedzieć o tym, że komuś pomogliśmy w uzyskaniu szansy normalnego życia?
Od początku swojego funkcjonowania Azoty działają na rzecz otoczenia, Miasta i środowiska. To oczywiste, przecież firma pozostaje w swoistej symbiozie z tym, co dzieje się za zakładowym płotem. Czasami są to darowizny dla ratowania zdrowia i życia. Nie chwalimy się tym zbyt głośno, bo wynika to z głęboko rozumianego poczucia humanitaryzmu i solidarności. Jeśli uwarunkowania pozwalają, jesteśmy tam, gdzie są potrzebujący, gdzie ból i cierpienie.
Rokrocznie Zakłady Azotowe Kędzierzyn S.A. przeznaczają na ten cel kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Oprócz podziękowań od bezpośrednio zainteresowanych czy i ich rodzin bywają również podziękowania „instytucjonalne”. Jednym z nich, wraz z tytułem MECENASA FUNDACJI „Pomóż i TY” jest otrzymany list. To porusza, kiedy czytamy:
„Państwa pomoc przelała w nasze serca nadzieję, że zdążymy pomóc Łukaszowi i uda się uratować jego zdrowie i życie. Wierzymy, że będzie miał szansę na normalne życie, że będzie mógł kontynuować naukę, aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym i w pełni cieszyć się pięknem świata”.
Czy nie warto powiedzieć o tym, że komuś pomogliśmy w uzyskaniu szansy normalnego życia?






